Czym są klapki zawirowań w silnikach Diesla BMW - usuwać czy nie?
Czym są klapki zawirowań w silnikach Diesla BMW - usuwać czy nie?
Jeżeli jesteś posiadaczem samochodu marki BMW z dieslem pod maską, masz dużą szansę że jest on wyposażony w klapki zawirowań w kolektorze ssącym. Urządzenia te, pomimo niewinnie brzmiącej nazwy mogą przysporzyć w razie awarii całkiem sporych wydatków.
klapa
Samochody BMW wyposażone w silniki Diesla z grupy M47 (R4, oznaczenie 18d, 20d) i M57 (R6,oznaczenia 25d,30d, 35d) są częstymi bywalcami naszych dróg. Charakteryzują się dużą oszczędnością, a pod względem osiągów trudno doszukać się godnego rywala. Przykładowo Diesel 2.0 szybko stał się jednym z najpopularniejszych silników w seriach 1 i 3, którym zapewniał bardzo dobre osiągi, zadowalając się niskim zużyciem paliwa - 6-7 l/100 km. To atut, który powoduje, że również egzemplarze z rynku wtórnego wyposażone w ten motor szybko znajdują nowego właściciela. Niestety, o ile pod kątem wrażeń z jazdy o tych silnikach można mówić w samych superlatywach, o tyle jego trwałość i koszty napraw nie budzą już takiej euforii. Moc, oszczędność i wyrafinowanie techniczne mają swoją cenę w postaci złożoności konstrukcji. To sprawia, że takie silniki są bardziej podatne na awarie.Mechanicy specjalizujący się w obsłudze BMW posuwają się wręcz do opinii, że to bardzo problematyczne motory, i odradzają pochopne zakupy egzemplarzy z przebiegiem powyżej 150 tys. km. Po przekroczeniu tej granicy użytkownika czekają duże wydatki.Częstym problemem jest niska trwałość dwumasowych kół zamachowych, a także kół pasowych napędu osprzętu. W obu przypadkach o zbliżającym się „końcu" świadczą hałasy i drgania. Piętą achillesową są również pękające klapki w kolektorze dolotowym, które - wpadając do cylindra - mogą uszkodzić tłok, zawory i turbosprężarkę.
Do czego służą klapki zawirowań?
klapkaZ punktu widzenia kierowcy, odpowiadają za dynamikę przy niskich prędkościach obrotowych i wspomagają łagodne gaszenie silnika. Klapki zawirowań znajdują się na końcu kolektora ssącego, tuż przed wlotem powietrza do komór spalania. Zadaniem ich jest dawkowanie przepływu powietrza na cylindry, pracą steruje siłownik podciśnieniowy. W trakcie pracy silnika na wolnych obrotach, czyli np. w trakcie zmiany biegów, w trakcie hamowania, klapki znajdują się w pozycji zamkniętej, zamykając przepływ powietrza. Wówczas poprawia się proces spalania, zmniejsza się zużycie paliwa, ograniczona zostaje emisja szkodliwych substancji. Kiedy silnik pracuje na większym obciążeniu, klapki wirowe znajdują się w pozycji maksymalnie otwartej. Dzięki zwiększeniu ilości dostarczonego powietrza, wzrasta moc silnika. W momencie gaszenia silnika, klapy wracają do pozycji zamkniętej, blokując dopływ powietrza. Dzięki temu gaszenie następuje łagodnie, bez nieprzyjemnych wstrząsów. Należy podkreślić, że nie każde BMW z silnikami M47 i M57 ma wspomniane klapki. W trakcie produkcji silniki są poddawane ciągłym modyfikacjom. Dwa modele o tym samym oznaczeniu z tego samego rocznika mogą się od siebie różnić. Dla przykładu w modelach E39 530d (184 KM) i E46 330d (184 KM) z silnikiem M57D klapy nie wystepują w samochodach z manualną skrzynią biegów, a jedynie w wersjach wyposażonych w skrzynie automatyczne. Jak zatem sprawdzić, czy silnik ma zamontowane w takie klapki? Najprostszym sposobem jest weryfikacja po numerze nadwozia, np. na stronie Real OEM. Jednak bardzie zalecaną metodą jest odkręcenie kolektora i przyjrzeć mu się od spodu. Zważywszy że dostęp nie jest przesadnie utrudniony, a mamy możliwość ocenę ich stanu i rozmiaru co jest przydatne w przypadku chęci zaślepienia.
Uszkodzenie klapek wirowych
Klapki zawirowań– jak wszystkie inne części ruchome silnika podlegają zużyciu. Często spotykaną opinią mechaników serwisu BMW jest, że do grupy podwyższonego ryzyka należą egzemplarze z przebiegami rzędu 100-120 tys. km, choć nie można tego uznać za regułę, i w wielu przypadkach mogą one wytrzymać znacznie dłużej. Innym czynnikiem mogącym sprzyjać awariom jest tubing zwiększający ciśnienie doładowania. Pierwszym objawem mogącym świadczyć o zużyciu klapek jest wyciek oleju z okolic styku kolektora ssącego i dolotu. Najczęstszą awarią klapek wirowych jest pękniecie pręta (rdzenia) w miejscu nitowania łopatek. Wówczas elementy które odpadną, wpadają w układ ssący i dochodzi do uderzenia tłoka o zawór, w wyniku zablokowania zaworu w pozycji otwartej. Innym skutkiem może być wpadnięcie oderwanego elementu bezpośrednio do silnika, uszkadzając tuleję tłoka lub uszkadzając sam tłok. Sporadycznie zdarza się, że oderwane elementy wpadają do sąsiedniego tłoka poprzez otwarty zawór i powodują w/w zniszczenia.
Konstruktorzy BMW zauważając pojawiające się problemy, od kwietnia 2004 roku polepszyli rozwiązanie zmieniając konstrukcję klapek. Zwiększyli ich masywność zwiększając średnicę (z 22mm na 33mm), oraz zwiększając średnicę pręta (rdzenia) z 4 na 4,5mm. Zastosowane rozwiązanie nieznacznie poprawiło sytuację, jednak nie wyeliminowało problemu całkowicie. Nadal występowały awarie klap wirowych. Należy pamiętać iż wraz ze upływem czasu użytkowania, ryzyko awarii wzrasta znacznie w skutek starzenia się materiału. Usunięcie skutków awarii klapek wirowych w silnikach BMW (opisanych wyżej) może kosztować nawet kilka tysięcy złotych w przypadku remontu, lub kilkudziesiąt w przypadku zakupu nowego silnika wraz z automatyczną skrzynia biegów (koszt w serwisie ponad 30 tyś zł). Tak więc dla wielu właścicieli BMW z silnikami M47 i M57 niewinnie brzmiące klapki są więc niczym tykająca bomba spędzająca sen z powiek, która w jednym momencie może narazić na bardzo poważne straty.
Co zatem zrobić, aby uniknąć niepotrzebnych wydatków.
Dyskusje na forach internetowych poświęconych tematyce BMW nie mają końca. Problem jest znany wszystkim użytkownikom. Najczęściej pojawiają się dwie możliwości zaradzenia problemowi. Wymiana kolektora będącego w grupie ryzyka na nowy kolektor, ponieważ same klapki wirowe nie występują w sprzedaży - rozwiązanie to nie należy do najtańszych. Innym rozwiązaniem jest całkowite usunięcie klap, a w ich miejsce zamontowanie zaślepek, które nie ograniczają przepływu powietrza. Jest to rozwiązanie bardzo proste i skuteczne. Nie ma klapek nie ma problemu.
Bynajmniej sprawa nie jest taka prosta.
Jak twierdzi jeden z pracowników ASO BMW:, skoro producent przewidział w konstrukcji samochodu ich miejsce, to powinny tam się znajdować, ponieważ mają swoje zadania, w tym przypadku regulacja przepływu powietrza. Nie można ich usuwać, żaden autoryzowany serwis nie podejmie się takiego zabiegu, zważywszy że jest to niezgodne z procedurami serwisowymi BMW. Jedynym zalecanym rozwiązaniem jest wymiana kolektora na nowy. Koszt samej części to około 2 tyś zł.
Inne zdanie mają właściciele niezależnych warsztatów samochodowych, którzy nie wahają się usuwać klapek. Bez klap da się jeździć. Ważne jest, jeżeli decydujemy się na usunięcie klapek aby zaślepki pochodziły z pewnego źródła ( Firma ADITECH najbardziej znana i renomowana, jako pierwsza zaczęła produkcję zaślepek na rynku polskim w 2008 roku). Obecnie na rynku znajduję się wiele firm które oferują zaślepki klap zawirowań niewidomego pochodzenia. Klient decydując się na zakup, powinien zwrócić uwagę na jakość produktu, gdyż źle wykonane zaślepki mogą doprowadzić do wycieków oleju z kolektora.
Reasumując, istnieją dwie możliwości rozwiązanie problemu klapek zawirowań: wymiana kolektora na nowy bądź usunięcie klapek. Obje mają wady: pierwsza wiąże się ze znacznymi kosztami i nie eliminuje całkowicie ryzyka usterki, drugi zaś niekorzystnie zmienia charakterystykę silnika. Przed podjęciem decyzji lepiej dobrze się zastanowić i rozważyć wszystkie za i przeciw.
Komentarze
Zloguj się lub zarejestruj by skomentować